Katherine_ : Witam wszystkie modelki przed telewizorami! Jesteście gotowe na dobrą zabawę? Dziś mamy sporo roboty, pobity rekord, wyprzedaż w supernovej i wiele innych. Jednym słowem jest co robić! *śmiech* No to zapraszamy do oglądania i świetnej zabawy.
Quila : Ech, no rzeczywiście *wzdycha* Trochę się tych tematów nazbierało *jeszcze cichy, nieśmiały śmieszek*
Sol : Witam, witam. Dziś jak zawsze zanosi się na świetną dyskusję *śmiech*
Quila : Sol, no pewnie. Jak zawsze *uśmiech* zapowiada się świetna dyskusja. Dopiero się rozkręcam *trochę głośniejszy śmiech*
Katherine_ : O witaj Sol *uśmiech* Dobra, może reszta dojdzie *śmiech* Świetna zabawa ich ominie*mruga do koleżanek*
Quila : Hmm, muszę pomyśleć nad piosenką na rozpoczęcie programu... Zostanę DJ'em! *śmiech* To o czym rozmawiamy?
Katherine_ : Pójdziemy chronologicznie *śmiech* Zacznijmy od wyprzedaży *szybki ruch brwiami* Dziewczyny, już zdążyłyście się obkupić? *śmiech*
Sol : To przekleństwo dla mnie! Wydałam ok. 2 tys. gm, a na tym nie poprzestanę! *śmiech*
Quila : Aaa! Nie mów mi o niej... W ciągu najbliższych dni nakupiłam tyle ciuchów, że masakra... *robi zamyśloną minę* Ale było warto. Świetna okazja, a jak wiadomo, nie można jej przegapić *szczerzy się do kamery i pokazuje kciuk w górę*
Katherine_ : Ja tak samo, wydałam już koło czterech tysięcy i jeszcze mi mało *śmiech* Szkoda, że żadnych nowych ciuchów nie ma *smutna mina*
Sol : Ale maja być unikaty w weekend, racja? Już się na nie czaję *robi rozmarzoną minę*
Quila : Ach, dokładnie. *wzdycha i się zamyśla* Nowe ciuchy, ach. Dobrze by było. Ja wydałam ok. 2-3 tyś... Racja, Sol. Też będę musiała kupić, ale będzie trochę problem, otóż... Mam tylko 1 tyś. kasy, a zwykle nie lubię wydawać wszystkiego ;P Kiedyś musiałam mieć min. 100, teraz muszę mieć min. 1000, żebym była happy.
Katherine_ : Racja Sol, jednak promocja trwa tylko do piątku... *smutna mina*
Sol : Tylko, Katherine? ? *oburza się* Przecież to strasznie dużo!
Quila : No to ja chyba nic nie wydam do piątku, żeby zaoszczędzić na weekend. Ktoś mnie nauczy tej trudnej sztuki? *śmiech*
Chloes : Cze! Na czym stanęło? *uśmiecha się*
Katherine_ : Quila, oby jak najszybciej *śmiech* Nie wiedzą co tracą. No wiesz Sol... akurat jak wejdą unikaty to promocja się kończy. To jest spisek! *śmiech* Witam Chloes jak miło że wpadłaś *szeroki uśmiech*
Quila : No to ja chyba nic nie wydam do piątku, żeby zaoszczędzić na weekend. Ktoś mnie nauczy tej trudnej sztuki? *śmiech*
Chloes : Cze! Na czym stanęło? *uśmiecha się*
Katherine_ : Quila, oby jak najszybciej *śmiech* Nie wiedzą co tracą. No wiesz Sol... akurat jak wejdą unikaty to promocja się kończy. To jest spisek! *śmiech* Witam Chloes jak miło że wpadłaś *szeroki uśmiech*
Quila : Katherine, no, coś w tym jest... Muszę znaleźć agenta od tych rzeczy... *próbuje zachować poważną minę, jednak po chwili wybucha śmiechem*. O cześć, Chloes.
Katherine_ : Racja, to jest podejrzane *śmiech* Z chęcią doładowała bym sobie więcej gomoney, ale jest ten głupi limit *oburzona mina*
Quila : A ja z chęcią doładowałabym sobie więcej gM, ale nie mam kasy *smutna mina*
Katherine_ : A ja zakosiłam tacie telefon i wydałam już czterdzieści złotych *śmiech* Ale już o tym wie... *śmiech*
Sol : Nie ma limitu gm A moze o czymś nie wiem? *zdenerwowany śmiech*
Quila : Ech no, w sumie to mam kasę, ale wolę nie ryzykować xD Kiedyś doładowałam i rodzice się dowiedzieli. Haha. Może dlatego, że mi zakosiło wszystko z konta *śmiech*
Katherine_ : Sol, jest, jest. Można max 30 złotych na tydzień *smutna mina a po chwili śmiech* A szkoda, bo bym sobie więcej doładowała i znów się obkupiła... Quila, znam twój ból, ale to kiedyś zrobiłam ze swojego telefonu. Zmarnowałam dwieście złotych na stardoll *śmiech* Miałam na abonament i wykupywałam sobie cały czas super star i te monety *głośny śmiech* Miałam później szlaban na dwa miesiące chyba... *zamyślona mina*
Chloes : Haha, pamiętam te czasy, Kaherine! :DD *śmieje się serdecznie*
STARDOLL, STARDOLL, STARDOLL! Byłyśmy na tym punkcie nieźle pokręcone :DMargaret : Matko! *wbiega do sali i zajmuje miejsce" Sorki za spóźnienie byłam na miss.. O czym gadamy? *spojrzała na Katerine*
Quila : Margaret, lepiej później, niż wcale *wita ją*
Katherine_ : Witamy w naszych Skromnych progach Margaret *śmiech*
Quila : Katherine: To właśnie było na Stardoll. Wydałam moją całą kasę na superstar... Ech... *zmieszana mina* Potem już kupowałam tylko za 4.99 ^^ *zadowolona z siebie*
Chloes: Racja. Zanim dołączyłam na gsm, uważałam, że Stardoll jest the best! Widać się myliłam. GSM rządzi! *podnosi ręce do góry i szczerzy się*Chloes : Masz racje Qulia! :D *uśmiecha się zuznaniem* A propos, zrobiłyście pracę na najnowszy konkurs "Okrzyk Radości"?
Quila : Tak, ja już zrobiłam ;D *dumna* *śmiech*
Katherine_ : Tak, nic nie pobije gsm! *radosny okrzyk*Ja też zrobiłąm *puszcza oko* I nieskromnie powiem że mój okrzyk jest świetny *skromna mina*
Margaret : Ej! Znowu zasnęłam! *pisk* O czym my w ogóle gadamy? *uśmiechnęła się szeroko*
Quila : Hmm, a co do naszego bloga - mamy już 1000 odwiedzin *szeroki usmiech*
Katherine_ : Margaret jak możesz *miech* Spać podczas gdy kręcą cię kamery? *śmiech* Temat zboczył na bloga *chichot*
Quila : Oj Margaret nie ładnie, to będzie nagrane *chytry uśmiech* *śmiech*
Sol : Moze teraz porozmawiamy o rekordzie? *szeroki uśmiech* Jesteśmy świetne, 500 online, wow!
Katherine_ : Dobra ,myśl Sol! Tak, racja, jesteśmy genialne! *puszcza oko* A wiecie, że jak niedawno byłam na angielskim gsm to było nieco ponad 300 online?! *zaskoczona mina*
Quila : Racja, Sol. A propo rekordu, wzięliście udział w konkursie na przepis na ciasto dla Marzeni? Poczęstuje nim zespół goSupermodel. Ja już wzięłam udział - mój przepis to Rafaello.
Katherine_ : Quila, szczerze to ja jeszcze nie. Jutro coś znajdę! *śmiech*
Chloes : Też jeszcze nie mam tego ciasta, ale razem z mamą pokombinujemy ;) *chytry uśmiszek*
Margaret : Quila - ja go przetestuję wiesz? Jak będę u cioci. "puszcza oczko w kierunku Q."
Quila : Ech, Rafaello (ciasto) jest pyszne! ^^ Ubłagałam mamę, żeby je jutro zrobiła. Byłam w sklepie po krakersy ;D *uśmiech*
Sol : Ja nie, ale myślę nad upieczeniem ciasta, które piecze zawsze moja mama, zrobieniu mu zdjęcia i wstawieniu *robi przerażoną minę* ale ja nie jestem urodzoną kucharką, to się może źle skończyć dla żołądków i kuchni...
Quila : Bez przesady, bez przesady, napewno świetnie wyjdzie... Ale przyniesiesz po kawałku na następną dyskusję? *śmiech* *ślinka jej cieknie i robi się głodna*
Katherine_ : Wisz Sol, zawsze możesz iść łatwiejszą drogą i poprosić mamę o zrobienie *śmiech*
Sol : Ah, nie, muszę sobie udowodnić, ze umiem robić domowe prace *śmiech* Na pewno przyniosę, Quilo *puszcza oczko*
Katherine_ : Oby oby, bo ja już głodna jestem przez to całe gadanie o ciastach *śmiech*
Quila : Haha, no, ja też *śmiech* To może zmieńmy temat, bo tu się zagłodzę na śmierć *wybucha śmiechem* *sięga po ciastko*
Katherine_ : No dokładnie, aż mi w brzuchu burczy a jestem na diecie* śmiech* Dziewczyny, cieszycie się z powrotu gomagii?
Quila : Ja bardzo *uśmiech* Którejś z Was goMagia dała jakiś prezent? Jestem ciekawa *uśmiech od ucha do ucha*
Sol : Tak, jej obecność działa na nas... magicznie *śmiech* Mam nadzieję, że uda jej się wyczarować jakiś prezent dla mnie. *chytry uśmiech*
Katherine_ : Nie.. Ja niestety nic nie otrzymałam ale mam nadzieję, że coś się dla mnie znajdzie *uśmiech od ucha do ucha* W końcu za sześć dni mam urodziny! *mruga okiem*
Quila : I dla mnie *szyderczy uśmiech*
Chloes : GoMagia... bardzo się cieszę że wróciła! Teraz GSM ma mnóstwo supermowych niespodzinek, za co całem zespołowi bardzo dziękuję < 33
Quila : No nie mów ;) Zawsze było mnóstwo niespodzianek. Ja to się dziwię Admince, że tak dużo daje, ale też jej dziękuję.
Chloes : Tak, tym bardziej, że tyle osób marudzi o "drożyznach"! *smuta mina*
Katherine_ : Tak, to już jest przesada *zniesmaczona mina*
Sol : Dokładnie, Chloes, dajesz palec a wezmą całą rękę *wzycha*
Chloes : Haha, dobre porównanie, Sol! *usmiech do koleżanki*
Quila : Macie rację, dziewczyny. Też mam już dosć tych postów typu "Już nie ma jak zarabiać!"
Katherine_ : Łeee, nie ma jak zarabiać.. Łeee.... Nie mam pieniędzy na unikaty... Łeee gram już tyle w zakulisową a dalej nic nie mam *śmieje się i udaje niektóre użytkowniczki*
Sol : Katherine, chyba wszystko omówiłyśmy? *zastanawia się* A może o czymś zapomniałam?
Katherine_ : Hm... *myśli* A w sumie to tak! *uderza się w głową i uśmiecha się w stronę kamer* Drodzy państwo, nasz czas dobiegł końca *śmiech* Więc do zobaczenia niedługo a i zapraszam do zgłaszania się do naszego konkursu! Na razie! *macha do kamery*
Sol : Do zobaczenia kolejnym razem! *szeroki uśmiech* Mam nadzieję, że będziecie czekać na kolejną dyskusję *macha jak ludzie z "familiady"*

5 komentarzy:
No no świetnie! Dziewczyny zachowujecie się naprawdę jako profesjonalistki! Gratuluję ;***
Pozdrawiam, Ola10
Świetne! Po prostu świetne ;D Miło się czyta i nie są takie długaśne ;) Gratulacje dziewczyny <3
Boskie na prawdę ^.*
Devi .
Ja się zgłaszam na gsm nazywam się Karolina323
Karolina323: Zgłoś się na maila podanego w poprzednim poście.
Prześlij komentarz